2025-07-29
Wiele marek pomija aplikację TikTok w swoich działaniach marketingowych, z tego względu, że w dalszym ciągu panuje błędne przekonanie, że jest to platforma do tańca dla dzieci. To duży błąd, ponieważ charakter aplikacji znacząco się zmienił na przestrzeni ostatnich lat, zwłaszcza po pandemii w 2020 roku, gdy użytkownicy zaczęli wykorzystywać ją jako narzędzia do budowania relacji. Skupiona wcześniej na muzycznych trendach, teraz jest bogatym źródłem treści i inspiracji. Różnorodność form prezentacji treści oraz szerokie możliwości dotarcia do odbiorców sprawiają, że aplikacja przyciąga coraz więcej nowych użytkowników w różnych grupach wiekowych. Co ciekawe, dominacja pokolenia Z (18–24 lata) maleje – ich udział wśród nowych użytkowników spadł do 25% w 2024 roku, w porównaniu do 35% w 2022 roku. Jednocześnie najnowsze statystyki wskazują na stały wzrost liczby użytkowników w grupie wiekowej 25–55+. Te dynamiczne zmiany w strukturze wiekowej społeczności TikToka otwierają nowe możliwości dla marek, niezależnie od ich grupy docelowej.

Zarówno TikTok, jak i Google to czołowi gracze na globalnym rynku cyfrowym, choć pierwotnie zostali stworzeni z myślą o zupełnie różnych funkcjach i zastosowaniach. Dziś granice między nimi zaczynają się zacierać – głównie za sprawą najmłodszych użytkowników, którzy dostrzegli w chińskiej aplikacji atrakcyjną alternatywę dla tradycyjnych metod wyszukiwania treści. W końcu krótkie formy wideo są znacznie bardziej angażujące niż klasyczne wyniki wyszukiwania Google, w których nadal dominuje tekst i nagłówki, rzadko oferujące błyskawiczną, wizualną odpowiedź. Według najnowszych statystyk, aż 25% użytkowników generacji Z, korzysta z tradycyjnej wyszukiwarki Google rzadziej, w porównaniu do pokolenia X (40-50 lat).
Obserwowany trend nie ogranicza się już tylko do młodszych pokoleń – obejmuje całą społeczność internetową. Według najnowszych badań zaufanie do dużych platform, takich jak Google, wyraźnie słabnie – aż 42% konsumentów uważa tradycyjne wyszukiwarki za mniej przydatne. Użytkownicy coraz częściej poszukują autentyczności i angażujących treści. Na popularności zyskują więc nowe źródła informacji – od chatbotów AI po aplikacje takie jak TikTok, gdzie coraz częściej pojawiają się twórcy będący specjalistami w swoich dziedzinach. Wideo jako forma przekazu wzmacnia zaufanie, ponieważ za treścią stoi realna osoba – twarz autora, tembr głosu lub także bezpośrednia komunikacja, nadaje przekazowi większą wiarygodność. Jeśli marka chce być tam, gdzie naprawdę toczy się cyfrowa komunikacja i gdzie konsumenci spędzają coraz więcej czasu, TikTok jest platformą, której nie można pominąć w strategii.
To jedno z najszybciej rozwijających się mediów społecznościowych, oferujące nie tylko ogromny zasięg, ale także wyjątkowy poziom zaangażowania użytkowników.
- Algorytm TikToka daje szansę każdemu. W przeciwieństwie do innych platform społecznościowych, tutaj nawet konta z niewielką liczbą obserwujących mogą osiągać milionowe wyświetlenia. Wystarczy, że treść jest dobrze dopasowana do odbiorców.
- Autentyczność i kreatywność są kluczowe. Użytkownicy TikToka oczekują naturalnych, angażujących treści – tradycyjna, mocno wyreżyserowana reklama nie przyniesie tu oczekiwanych efektów. Marki, które potrafią w kreatywny sposób opowiadać historię i angażować społeczność, osiągną najlepsze wyniki.
- Wpływ krótkich form video na przyszłość marketingu. Krótkie, dynamiczne formaty wideo już teraz dominują w digital marketingu, a TikTok wyznacza standardy, które później adaptują inne platformy. To tutaj powstają trendy, które następnie przenikają do Instagrama, YouTube’a czy Facebooka.
Nie można też pominąć ogromnego potencjału reklamowego i współpracy z twórcami treści. TikTok Ads pozwala na precyzyjne targetowanie odbiorców, a influencer marketing na tej platformie daje wyjątkową możliwość dotarcia do społeczności w sposób autentyczny i angażujący. TikTok to nie chwilowy trend, ale fundamentalna zmiana w sposobie konsumowania treści w internecie. Marki, które chcą być nowoczesne, innowacyjne i skuteczne w digital marketingu, powinny włączyć tę platformę do swojej strategii.
Katarzyna Nowicka – Social Media Team Leader
Wyzwania w przestrzeni mediów społecznościowych, określane potocznie słowem „challenges”, polegają na nagrywaniu treści inspirowanych aktualnymi trendami i popularnymi formami wyrazu. Tego typu inicjatywy zyskały na popularności w latach 2012 i 2013, kiedy właśnie na YouTube oraz innych platformach umożliwiających streaming wideo opublikowano pierwsze treści „challenges”, takie jak m.in. The Cinnamon Challenge, Ice Bucket Challenge czy grupowy Harlem Shake. Dzięki prostocie formy, emocjonalnemu przekazowi oraz wysokiemu potencjałowi udostępniania, wyzwania stały się narzędziem masowego angażowania odbiorców. Zjawisko to przyciągnęło nie tylko indywidualnych użytkowników, ale także celebrytów, którzy swoim udziałem dodatkowo zwiększyli zasięg akcji. Współudział osób publicznych w połączeniu z zaangażowaniem społeczności w tworzenie własnych interpretacji trendu wzmocnił efekt organicznego rozprzestrzeniania się wyzwań.
Od tamtej pory minęła ponad dekada – a w świecie mediów społecznościowych, który zmienia się w zawrotnym tempie, to niemal zupełnie inna epoka. Z przymrużeniem oka można powiedzieć, że dla najmłodszych użytkowników TikToka, pierwsze wyzwania to już czasy prehistoryczne, znane głównie z opowieści starszych twórców i archiwalnych kompilacji na YouTube. Mimo upływu lat, formuła „challenges” wciąż ma się dobrze – tyle że dziś funkcjonuje w nowej rzeczywistości, z innymi narzędziami i mechanizmami dystrybucji treści. Jednym z kluczowych elementów tej układanki są hasztagi, szczególnie na TikToku. To właśnie one umożliwiają szybkie rozprzestrzenianie się trendów, porządkują treści i znacząco zwiększają ich widoczność.
Jednym z najświeższych i najbardziej udanych przykładów kampanii marketingowej opartej na haśle i zasięgu organicznym była promocja trzeciego sezonu programu Twoje 5 minut, realizowanego przez grupę popularnych polskich twórców internetowych – Ekipę. Autorzy projektu postawili na angażującą formułę i wykorzystanie potencjału TikToka jeszcze przed premierą show. Na początku 2025 roku Karol „Friz” Wiśniewski – jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego internetu – ogłosił, że trzy osoby, które zdobędą najwięcej polubień pod swoim zgłoszeniem na TikToku, otrzymają tzw. Złoty Bilet, czyli bezpośredni awans do programu z pominięciem castingu. To prosty, ale bardzo skuteczny mechanizm: wystarczyło nagrać kreatywne video i oznaczyć je hashtagiem #t5m3. Odpowiedź społeczności była natychmiastowa. Użytkownicy publikowali setki zgłoszeń – od pokazów pasji i umiejętności, po zabawne lub wzruszające historie. Kampania szybko nabrała wiralowego charakteru: do dziś na TikToku opublikowano blisko 30 tysięcy materiałów oznaczonych #t5m3, a najpopularniejsze z nich osiągały milionowe zasięgi i nawet kilkaset tysięcy polubień. Chociaż do końca roku wciąż daleko, już teraz można powiedzieć, że była to jedna z najlepiej zaplanowanych i przeprowadzonych akcji promocyjnych 2025 roku. Sam Friz w wywiadzie dla podcastu Zgrzyt przyznał, że liczba wyświetleń i osiągnięte wyniki przerosły jego najśmielsze oczekiwania.
Kolejnym przykładem działań, które warto wyróżnić na rynku środkowoeuropejskim, jest wyzwanie zainicjowane przez Doritos – znanego producenta przekąsek. Całość skierowano do odważnych twórców, a nagrodą było symboliczne dołączenie do grupy określanej jako „rebelianci” – osoby, które nie boją się łamać schematów i mówić wprost to, co myślą. Celem akcji było zachęcenie społeczności do autentycznego i swobodnego wyrażania siebie. Zasady były proste: każdy mógł wziąć udział, nagrywając krótkie wideo prezentujące swój talent i oznaczając je hashtagiem #DoritosBoldSquad. Inicjatywa szybko zdobyła uznanie – nie tylko wśród użytkowników TikToka, lecz także w środowisku marketingowym. Została wyróżniona tytułem Greatest TikTok podczas gali TikTok Ad Awards CE 2024. Jury doceniło kreatywne wykorzystanie influencerów, umiejętne wpisanie się w aktualne trendy oraz skuteczne zmotywowanie odbiorców do odważnego komunikowania swojej indywidualności.
Wróćmy jeszcze raz na polskie podwórko internetu – a konkretniej do akcji, która w pierwszej połowie roku zjednoczyła tysiące użytkowników. Mowa oczywiście o wielkim powrocie Justyny Steczkowskiej na Eurowizję oraz towarzyszącemu mu wyzwaniu w mediach społecznościowych, zatytułowanemu #GajaChallenge. Artystka zachęcała fanów do odtworzenia fragmentu jej eurowizyjnej piosenki – charakterystycznego momentu z wstrzymaniem oddechu, obracaniem się w kółko i śpiewaniem wysokiego dźwięku ze słowem „czas”, w typowym dla niej, ekspresyjnym stylu. Choć udział w zabawie nie wiązał się z żadną nagrodą materialną, użytkownicy TikToka – w tym influencerzy, wokaliści, a nawet zagraniczni artyści – masowo dołączali do trendu, pokazując swoje możliwości wokalne i dystans do siebie. Najpopularniejsze filmy zdobywały setki tysięcy polubień i osiągały milionowe zasięgi. Cała akcja nie tylko zaangażowała społeczność, ale przede wszystkim pomogła Justynie organicznie wypromować utwór – jeszcze zanim wybrzmiał na eurowizyjnej scenie.
.png)
Czy używanie odpowiedniego hasztagu sprawi, że algorytm lepiej przyporządkuje naszą treść do grupy docelowej, a wideo osiągnie więcej wyświetleń? Okazuje się, że niekoniecznie. Tę hipotezę potwierdza badanie z 2024 roku, przeprowadzone na grupie ponad 244 tysięcy filmów, z którego 28% treści nie zawierało żadnych hasztagów, a mimo to część z nich osiągała wysokie zasięgi.
Autorzy badania zwracają uwagę, że wprawdzie tagi ułatwiają kategoryzowanie treści i wyszukiwanie, jednak algorytm promuje filmy, biorąc pod uwagę wiele czynników, takich jak m.in.: zaangażowanie odbiorców, słowa kluczowe, jakość wideo itp. Choć dla doświadczonych twórców mediów społecznościowych jest to oczywiste, wielu content‑managerów wciąż polega na tagach #foryou i #dlaciebie, licząc na szybki wzrost wyświetleń.
Natomiast jeśli używamy hasztagów w kampaniach marketingowych, takich jak Branded Hashtag Challenge (sponsorowane wyzwania z hasztagiem), możemy znacznie lepiej wykorzystać ich potencjał. Tego typu kampanie integrują społeczność wokół jednego motywu przewodniego, promowanego przez markę – użytkownicy chętnie włączają się w akcję, tworząc odpowiednio oznakowane wideo, przy okazji napędzając inicjatywę. Według raportów przeprowadzonych na przestrzeni ostatnich lat, Branded Hashtag Challenge, jest jednym z najbardziej efektywnych formatów reklamowych na TikToku, osiągając ROAS na poziomie 2,8. W porównaniu do innych strategii, które radzą sobie nieco gorzej:

Co więcej, marki, które zrealizowały 2–3 kampanie HTC w ciągu roku, odnotowały o 20% wyższy ROAS w porównaniu do tych, które przeprowadziły tylko jedną. To potwierdza, że regularne wykorzystywanie tego formatu i konsekwentne budowanie trendów wokół hasztagów przekłada się na realną efektywność kampanii..
Zapamiętaj!
Jak używać hasztagów efektywnie:
Algorytm TikToka to prawdziwa siła napędowa platformy – pozwala na błyskawiczne dotarcie do zupełnie nowych odbiorców. W tak dynamicznie zmieniającym się świecie mediów społecznościowych jeszcze nigdy zdobycie uwagi nie było tak proste. Dlatego coraz więcej osób – zarówno indywidualnych twórców, jak i marek – decyduje się eksperymentować z krótkimi formami wideo. Nie wszystkim jednak udaje się odnieść sukces. Dlaczego tak się dzieje?
W świecie mediów społecznościowych zdominowanym przez pogoń za nierealnymi ideałami i presję dopasowania się do niepisanych norm, brakuje przestrzeni na naturalność. A to właśnie autentyczność i storytelling przyciągają największą uwagę widzów. To te elementy budują prawdziwe zaangażowanie i wyróżniają twórców na tle ogromnej liczby podobnych treści.
Autentyczność, czyli dlaczego warto być sobą na TikToku!
Najnowsze badania wskazują na powiązanie pomiędzy postrzeganiem twórców jako „prawdziwych”, w odniesieniu do zaangażowania odbiorców. Jeśli autor treści jawi się jako osoba szczera, otrzymuje znacznie więcej reakcji (polubienia, komentarze, reposty). W slangu internetowym możemy wyróżnić nawet określnie na twórcę charakteryzującego się tą pozytywną cechą, określanym mianem „komfort osoby”. Odbiorcy używający tego typu sformułowania, wyrażają w ten sposób uznanie oraz podkreślają przyjemność z oglądania treści twórcy, ponieważ nie wzbudza w nich żadnych „niekomfortowych” emocji, takich jak m.in.: złość, lęk czy po prostu zazdrość. Lecz wręcz przeciwnie – budzi zaufanie i zachęca do aktywnego udziału w społeczności.
Bycie autentycznym w social mediach brzmi banalnie, choć w praktyce nie jest tak proste do zrealizowania. W tym kontekście idealnie sprawdza się „storytelling”, czyli opowiadanie historii. Według raportu TikToka, reklamy oparte na narracji znacząco przewyższają tradycyjne klipy sprzedażowe. UGC w formie storytellingu przynosi o 70% wyższy zwrot z inwestycji (ROI) niż materiały nastawione wyłącznie na sprzedaż. Co więcej, storytelling wydłuża średni czas oglądania i poprawia wskaźniki zaangażowania — polubienia, komentarze i udostępnienia — w porównaniu do materiałów sponsorowanych ze źle prowadzoną narracją lub jej brakiem.
.png)
Autentyczność i storytelling to dziś fundament skutecznego contentu w krótkich formatach wideo. Na TikToku nie liczy się wyłącznie forma, ale przede wszystkim prawdziwość przekazu i umiejętność ciekawego opowiedzenia historii w kilku sekundach. To właśnie autentyczne treści – naturalne, spontaniczne i emocjonalne – przyciągają uwagę i budują zaufanie. Marki, które potrafią „mówić ludzkim głosem” i opowiadać angażujące mikrohistorie, wygrywają w świecie filmowych shortów.
Joanna Mikusek
Senior Social Media Specialist
Użytkownicy TikToka chętnie zaglądają do aplikacji, by się zrelaksować i poprawić sobie nastrój. Nic więc dziwnego, że hashtagi takie jak #comedy czy #funny zdobyły już ponad 6 bilionów wyświetleń. Ta imponująca liczba tylko umacnia pozycję platformy jako źródła oryginalnej rozrywki. Widzowie uwielbiają humor zawarty w krótkich klipach wideo, który na przestrzeni lat rozwijał się organicznie dzięki społeczności. Oryginalny styl prezentowania treści, dynamicznie zmieniające się trendy oraz oddana widownia sprawiają, że charakterystyczny humor TikToka jest dziś jednym z jego największych atutów — i to właśnie on przyciąga użytkowników każdego dnia.
Każda marka, która chce osiągnąć sukces na TikToku, powinna być świadoma tej unikalnej cechy platformy już na etapie tworzenia treści. Niezależnie od tego, czy prowadzisz małą firmę, czy międzynarodową korporację – algorytm TikToka docenia kreatywność oraz sposób podania materiału. Na oficjalnym blogu serwisu opublikowano dane, z których jasno wynika, że istnieje związek między treściami utrzymanymi w humorystycznym tonie a intencją zakupową odbiorców:

Chcesz, żeby Twoje wideo trafiało do nowych odbiorców i ciągle zyskiwało na popularności? W takim wypadku nie zapominaj o analizie danych, która w procesie tworzenia nowych treści, powinna być stałym elementem naszych działań.
Regularnie sprawdzaj, jak odbiorcy reagują na Twój content – format, długość, tempo, a nawet drobne detale wizualne. Badania pokazują, że aż 71% użytkowników TikToka w ciągu pierwszych trzech sekund decyduje, czy zostanie przy filmie, czy przewinie dalej. To jak pierwsze wrażenie na randce – przy poznawaniu nowej osoby, zwracamy uwagę na różne detale.
Warto sprawdzić, czy nasze wideo zaintrygowało odbiorców. W tym celu najprościej wykonać szybką kalkulację współczynnika zaangażowania (Engagement Rate, ER). Proces obliczeń jest banalnie prosty i szybki:
Platforma TikTok, podobnie jak wiele innych konkurencyjnych serwisów społecznościowych, udostępnia swoim użytkownikom profesjonalne narzędzie do analizy danych. TikTok Analytics, do którego dostęp mają konta pro (twórcy lub profile firmowe), pozwala monitorować, praktycznie w czasie rzeczywistym, podstawowe statystyki organiczne: liczbę wyświetleń profilu i filmów, przyrost obserwujących, ich demografię, a także dokładne wyniki każdego filmu (wyświetlenia, polubienia, udostępnienia, średni czas oglądania, procent obejrzenia).
Na jakie metryki zwracają uwagę marketerzy?
Według badania przygotowanego przez Influencer Marketing Hub, na grupie prawie 400 specjalistów z branży. Stworzono listę kluczowych wskaźników efektywności (KPI), dzięki którym możemy ocenić sukces naszego wideo. Na jakie statyki przede wszystkim powinniśmy zwrócić uwagę?
TikTok to dziś jedna z niewielu platform, która realnie nagradza zaangażowanie i kreatywność organicznym zasięgiem. To nie mit – dobrze zaprojektowany content, który rezonuje z użytkownikiem w pierwszych sekundach, potrafi zyskać setki tysięcy wyświetleń.
Analiza danych to nie tylko raportowanie — to codzienne sprawdzanie, co zagrało, kiedy i dlaczego. Każde wideo to mikroeksperyment, a metryki takie jak ER, CTR, czy średni czas oglądania to nasze cenne wskazówki.
Jeśli czegoś nauczył nas TikTok, to tego, że liczy się pierwsze sekundy. One decydują, czy użytkownik wejdzie w naszą narrację, czy “pójdzie dalej”.
Dlatego pomiar efektów to dziś nie tyle element optymalizacji, co punkt wyjścia do tworzenia – bo tylko na danych jesteśmy w stanie budować treści dopasowane do zachowań realnych odbiorców, a nie naszych założeń.
I jeszcze jedno bez obserwowania trendów ani rusz. Trend to nie tylko okazja do podpięcia się pod temat – to gotowy insight o tym, co aktualnie przyciąga uwagę i jak użytkownicy konsumują treści. W świecie TikToka, gdzie wszystko zmienia się co kilka dni, ignorowanie trendów oznacza brak kontaktu z tym, co realnie napędza uwagę użytkowników.
A jeśli trafisz na format, który działa – trzymaj się go. Powtarzalność w dobrze działającej formule to nie błąd, tylko strategia.
Damian Majrowski
Senior Paid Media Specialist
Wymaga jednak kreatywności, zrozumienia specyfiki i ciągłego monitorowania trendów. To medium, które pozwala dotrzeć do szerokiej grupy odbiorców – nie tylko młodszych, ale także osób w wieku 25–55+, co daje markom szansę na dotarcie do różnych segmentów rynku. Algorytm TikToka sprzyja zarówno małym, jak i dużym kontom, dając szansę na viralowy sukces, o ile treść jest odpowiednio dopasowana do odbiorców.
Kluczem do sukcesu jest autentyczność – użytkownicy cenią treści, które są naturalne, nieprzesadzone, a także angażujące. Jeśli jesteś marką, za którą stoi prawdziwa historia, ale nie wiesz, jak angażować społeczność TikToka w wyzwania czy korzystać z popularnych hashtagów, chętnie pomożemy Ci osiągnąć konkretne wyniki. Pamiętaj, że TikTok nie jest tylko chwilowym trendem – to fundament zmieniający sposób konsumowania treści w internecie. I Ty także powinieneś rozważyć obecność Twojej marki na tej platformie.
Dlatego, jeśli chcesz, aby Twoje działania marketingowe na TikToku były skuteczne, eksperymentuj z różnymi formatami wideo, bądź na bieżąco z trendami i monitoruj efekty. Nie bój się działać kreatywnie – TikTok to przestrzeń, która daje nieskończone możliwości!
.png)