O co zadbać, by strona nie kosztowała więcej, niż powinna?

5 wskazówek, jak nie zmarnować budżetu na niekończący się proces webowy!

Twój biznes rozwija się zgodnie z oczekiwaniami i podejmujesz decyzję, że już czas na stałe zaistnieć w sieci - pora na nową stronę internetową. Tym razem zwykła “wizytówka” z ładnym zdjęciem i formularzem kontaktowym nie wystarczy, to musi być coś znacznie większego!

Nareszcie, po wielu poprawkach i kilku zmianach w liście funkcjonalności wszystko spełnia założenia projektu i odpowiada Twoim potrzebom. Niestety, w międzyczasie koszt wdrożenia wzrósł z kilku do kilkunastu tysięcy, a przed Tobą jeszcze optymalizacja strony i działania z zakresu pozycjonowania, których poprawne przeprowadzenie też może okazać się kosztowne - tragedia!

Jak uchronić się przed wydaniem rocznego budżetu wyłącznie na uruchomienie nowej strony i nie wpaść w pułapkę ciągłych zmian?

Potraktuj stronę, jak własny produkt!

Jeśli wcześniej nie zajmowałeś się projektami webowymi, to musisz wiedzieć, że bardzo często najlepsze pomysły przychodzą tuż przed lub zaraz po uruchomieniem strony - dokładnie wtedy, gdy niektóre niezbędne zmiany mogą się okazać niemożliwe, a pozostałe będą dla Ciebie bardzo kosztowne. Podobnie jak późniejsza optymalizacja Twojej strony!

Nie pozwól, by kluczowe zmiany kosztowały Cię tyle, co sama strona! Dlaczego miałbyś płacić za ten sam produkt 2 razy tylko dlatego, że wcześniej nie ustalono kilku szczegółów?

W późniejszym etapie projektu nawet pozornie proste zmiany, jak wygląd slidera na stronie głównej, modyfikacja adresów url, czy zmiana struktury nagłówków w serwisie mogą się okazać bardzo czasochłonne. Ich cena często będzie wynikała nie tylko z ilości samych zmian, ale też z konieczności wykonania dodatkowych prac, np. ustawienia przekierowania z każdego starego odnośnika na nowy. Wprowadzanie tak kompleksowych modyfikacji zdecydowanie zwiększy koszt poprawek.

Rada 1: Zastanów się, jaki cel chcesz osiągnąć i pomyśl, co będzie do tego potrzebne.

Najważniejszy jest dobry start!

Każdy dobrze prowadzony projekt zaczyna się od określenia jasno sprecyzowanych założeń, które będą pomocne na każdym jego etapie, zarówno pod względem projektowania, optymalizacji, jak i późniejszych działań mediowych. Ich wspólne opracowanie przez klienta, agencję tworzącą stronę oraz specjalistów od pozycjonowania i działań mediowych na samym początku projektu pozwala uniknąć olbrzymiej ilości błędów i zmian, które pojawią się w przyszłości.

Ustalając listę najważniejszych wymagań i uważnie analizując ją z zespołem projektowym, zyskujesz pewność, że nic nie zostanie pominięte, a Ciebie nie zaskoczą dodatkowe wydatki. To także świetny moment, by pomyśleć nad dalszym rozwojem projektu i stworzyć listę rzeczy, które chcesz wdrożyć w przyszłości, gdy Twoja strona będzie już działać.

Rada 2: Sprecyzuj swoje wymagania i zaplanuj kolejne kroki.

Rozmawiaj, nie zlecaj!

Nikt nie zna Twoich klientów lepiej niż Ty! Dobrze wiesz, które elementy Twojej oferty chcesz promować i czym możesz zachęcić klientów do skorzystania z Twoich usług. Takie informacje mogą się okazać kluczowe dla projektu i znacznie ułatwić przygotowanie struktury strony, makiet, a nawet wpisów na bloga! Warto więc już na samym początku omówić je z odpowiednimi osobami.

ra.jpg

Pamiętaj, że nawet najlepszy zespół bez odpowiedniej komunikacji zawodzi! Ludzie współpracujący z Tobą przy tworzeniu nowej strony to często specjaliści godni zaufania, którym również zależy na sukcesie projektu - w końcu sam ich wybrałeś!

Spróbuj potraktować agencje jako swoich doradców, zespół, który zna się na swoich fachu tak, jak Ty znasz się na swoim. Możesz być pewien, że w ten sposób to nie będzie tylko “kolejny projekt” a dzieło, z którego wszyscy będziecie dumni.

Rada 3: Jasno komunikuj swoje pomysły i skonsultuj je z zespołem przed podjęciem decyzji.

Zadbaj o szczegóły!

Istnieje masa aspektów wpływających na to, czy Twoja strona odniesie sukces. Szczególnie ważne jest, by była odpowiednio zoptymalizowana i zawierała wartościowy content, który przełoży się na wysokie miejsce w wyszukiwarkach. Niestety, ze względu na zmieniające się algorytmy, zachowania użytkowników, a nawet specyfikę danej branży, nie ma gotowej recepty na pierwsze miejsce w wyścigu z konkurencją. Warto jednak wiedzieć, o co warto się zatroszczyć, by wziąć w nim udział!

Słowa kluczowe i mapa adresów URL

Jak wcześniej ustaliliśmy, doskonale wiesz, czym zajmuje się Twoja firma. Dlaczego więc nie dać potencjalnym klientom możliwości łatwego znalezienia Twoich usług i produktów w internecie? Ustalenie odpowiednich słów kluczowych pozwoli na stworzenie przemyślanej struktury linków, po której będą się poruszać zarówno użytkownicy, jak i roboty!

Oprócz tego, słowa kluczowe można wykorzystać w tytułach stron, ich opisach, nagłówkach, czy nawet treści wpisów na firmowym blogu, co zdecydowanie znajdzie odzwierciedlenie w ruchu organicznym.

raa.jpg

Content

A mówią, że to królowa jest tylko jedna. Treść Twojej strony jest jej najważniejszym elementem zarówno dla użytkowników, jak i robotów indeksujących Twoją stronę. Przygotowanie contentu we wczesnej fazie projektowania strony (a nawet przed nią), znacznie przyśpieszy każdy projekt i ułatwi późniejsze pozycjonowanie.

Zadbaj o to, by wszystkie strony miały przygotowane treści. Dodatkowo jeśli masz bloga, postaraj się o przygotowanie co najmniej kilku wpisów - głodni wiedzy użytkownicy nie lubią zderzenia z napisem “Zapraszamy wkrótce!”.

Dostępność stron i informacji

Po przygotowaniu całej treści warto określić, kto powinien ją zobaczyć. Jeśli roboty nie będą indeksowały wpisów na Twoim blogu, to nie pojawią się w wynikach wyszukiwania, przez co możesz stracić spory ruch!

Czy warto więc indeksować wszystko? Zdecydowanie nie.

Wielu agencjom zdarza się zapomnieć o wyłączeniu indeksowania wersji testowych stron. Nawet tak błaha sprawa może doprowadzić do wielu problemów, np. drastycznego obniżenia rankingu obu stron ze względu na taką samą treść.

Może się też okazać, że niektóre adresy URL Twojej strony pełnią wyłącznie rolę kontenerów budujących strukturę linków i w rzeczywistości nie powinno być do nich bezpośredniego dostępu - po co więc indeksować pustą stronę?

Warto również pomyśleć o stronach dostępnych wyłącznie dla określonych osób, np. subskrybentów Twojego newslettera, którzy kliknęli w link, by sprawdzić ofertę specjalną. Chyba nie chcemy, by każdy miał do niego bezpośredni dostęp z wyszukiwarki, prawda?

Schema, Rich Snippets, Open Graph Data

Jeśli pierwszy raz słyszysz te słowa, to powinieneś czym prędzej je poznać! Każdy z tych elementów odpowiada za to, jak wyglądają wyniki wyszukiwania Twojej strony.

● Informacje o Twojej firmie lub jej usługach? Schema.

● Oceny wpisu wyróżniające twój link w wyszukiwarce? Rich Snippets.

● Grafika, którą zobaczą użytkownicy udostępniając link na Facebooku? Open Graph Data.

Spójrz na wyniki wyszukiwania dla jednej z restauracji w Seattle. Jeszcze przed kliknięciem w link potencjalni klienci mogą sprawdzić ocenę restauracji, opinie, a nawet zakres cen! Dzięki poprawnie oznaczonej strukturze linków mogą także przejść bezpośrednio do interesującej ich kategorii na stronie. Tak rozbudowany odnośnik zdecydowanie wyróżnia się na tle innych wyników i zachęca do odwiedzenia Twojego serwisu!

raaa.jpg

Warto się tym zainteresować, prawda?

Responsywność

Responsive Web Design, bo o nim mowa, stał się już tematem powszechnie znanym. Co jednak znaczy, że strona jest responsywna?

Korzystanie ze strony powinno być intuicyjne i możliwie wygodne niezależnie od urządzenia, na którym ją przeglądamy. Bardzo często wymaga to dostosowania zarówno jej wyglądu, jak i treści, a co za tym idzie, wpływa na pozycjonowanie.

Warto upewnić się, że wszystko, co chcemy przekazać użytkownikowi, jest dostępne zarówno dla niego, jak i indeksujących stronę robotów, a w przypadku urządzeń mobilnych nie jest tylko kolejnym modułem opóźniającym ładowanie strony.

raaaa.jpg

Szybkość ładowania strony

Jeśli zadbaliśmy już o wszystkie poprzednie punkty, to pora na ostatni sprawdzian. Gdy mamy pewność, że na stronie nie będzie już większych zmian (wizualnych i funkcjonalnych), pora przyjrzeć się szybkości ładowania.

Znane narzędzia jak PageSpeed Insights często opierają swoją ocenę na tzw. wielkości plików - warto mieć to na uwadze, bo czasem jeden zbyt duży obrazek może obniżyć naszą ocenę nawet o 20 punktów w 100-stopniowej skali!

Mimo że szybkość ładowania strony jest bardzo ważna, czasami jednak nie warto za wszelką cenę dążyć do wyniku 100/100, ponieważ może to znacząco podnieść koszty optymalizacji i negatywnie wpłynąć na odbiór treści przez Twoich użytkowników.

Rada 4: Poproś specjalistów o szczegółowy audyt strony jeszcze przed jej opublikowaniem.

Opublikowanie strony, to nie koniec pracy!

Utrzymanie dużego zaangażowania użytkowników i wysokiej pozycji w wyszukiwarce to proces ciągły, którego nie można przerwać po osiągnięciu ustalonego wcześniej celu.

Mając jednak na uwadze wcześniej przygotowany plan i odpowiednią korekcję założeń od początku tworzenia strony możemy być pewni, że dalsze działania nie będą wymagały gruntownych zmian, a sama optymalizacja prawdopodobnie ograniczy się do tworzenia i modyfikacji contentu oraz dostosowywania pomniejszych funkcjonalności do zmieniających się wymagań naszych użytkowników.

Większe zmiany w projekcie mogą pojawić się wyłącznie w przypadku rozwijania strony o nowe funkcjonalności lub znaczące modyfikacje istniejących już elementów. Brzmi jak dodatkowe koszta? Bez obaw, zadbaliśmy o to już w punkcie drugim!

Rada 5: Nie zapomnij o swojej stronie po jej publikacji.

Podsumowanie

Skoro dotrwałeś aż do tego momentu, to należą Ci się gratulacje! Zdobyłeś dziś potężną dawkę wiedzy na temat prowadzenia projektów webowych i tego, jak zrobić to dobrze. Twój projekt zdecydowanie odniesie sukces - pamiętaj tylko, że nic nie zastąpi zgranego zespołu i dobrze ułożonej współpracy!

Rafał Kubacki

Zapytaj autora:

Rafał Kubacki

rafal.kubacki@adcookie.pl